English (United Kingdom)

OSTRZEŻENIE !!!!!

Pomimo panujących od kilkunastu dni niskich temperatur lód na większości jezior jest bardzo słaby i kruchy.
Składa się z kilku nierównomiernie zamarzniętych warstw.
W wielu miejscach znajdują się słabo zamarznięte duże przeręble pokryte śniegiem.
Poruszanie się po tak zamarzniętych jeziorach jest bardzo niebezpieczne i grozi załamaniem się lodu.


Mazurska Służba Ratownicza stanowczo odradza wchodzenie na lód !!!

Możliwość logowania dostępna jedynie dla Administratorów.



Historia

Mazurska Służba Ratownicza Stacja Ratownictwa Wodnego Okartowo

Stacja powstała w czerwcu 1978 roku. Założycielami Stacji były kluby żeglarskie z południa Polski, którym przewodził Yacht Klub „Bryza” z Kędzierzyna – Koźla. Kluby te działały przy dużych zakładach pracy (Żegluga na Odrze, ZA Kędzierzyn, ZCh Blachownia itp.) co dawało im stabilność finansową i możliwość działania przy organizacji Stacji Ratownictwa Wodnego. Założenie Stacji było protestem środowiska żeglarskiego na brak jakiegokolwiek zabezpieczenia ratowniczego Jezior Mazurskich, a w szczególności jeziora Śniardwy.MSR-Okartowo z lotu ptaka Zakłady pracy oddelegowały przedstawicieli swoich klubów żeglarskich do wykonania tego zadania. Byli to ludzie wybrani według swoich kwalifikacji związanych z wodą: nurkowie, marynarze, ratownicy, żeglarze itp. Wszystkie urządzenia i obiekty na Stacji były przez tą grupę budowane własnoręcznie. Remontowano i przystosowywano do potrzeb ratownictwa statki, które udało się pozyskać od różnych armatorów.

W 1982 roku była to już prężna placówka dająca ochronę ratowniczą dla całego południa Jezior Mazurskich. Cały ciężar finansowego utrzymania Stacji ponosiły kluby żeglarskie. W 1989 roku wskutek przemian zachodzących w kraju część kadry musiała zrezygnować z działalności na Stacji. Kluby żeglarskie coraz częściej nie miały możliwości finansowania działalności ratowniczej na Mazurach. Był to okres wielkiego kryzysu finansowego.


W 1991 roku Stacja Ratownictwa Wodnego została zarejestrowana w Urzędzie Kultury Fizycznej i Sportu w Warszawie. Od tego momentu zaczyna się ponowna stabilizacja działalności Stacji. Pomoc UKFiS-u jest znaczącym wkładem w działalność Stacji, lecz nie jest ona tak duża żeby zapewnić jej płynną działalność. Cały czas borykamy się z trudnościami finansowymi. Najpoważniejszym problemem jest obsada kadrowa Stacji. Specjaliści o wysokich kwalifikacjach zawodowych (kapitanowie statków, nurkowie itp.) nie chcą i nie mogą już pracować jako wolontariusze z przyczyn ekonomicznych. Stwarza to coraz poważniejsze problemy z zabezpieczeniem pełnej obsady kadrowej w czasie sezonu ratowniczego oraz w okresie jesienno – zimowym. W krajach Unii Europejskiej podstawowym szkieletem wszystkich organizacji związanych z szeroko pojętym ratownictwem jest kadra zawodowa. Wynika to przede wszystkim z dużego stopnia usprzętowienia wyżej wymienionych służb. Wysokiej klasy i coraz bardziej skomplikowany i drogi sprzęt wymaga stałej profesjonalnej obsługi, a co za tym idzie, zatrudnienie fachowców. Wiąże się to jednak z koniecznością posiadania funduszy na etaty na poszczególne stanowiska. W sezonie ratowniczym, czyli od maja do października, obsadzamy posterunki na jeziorach: Śniardwy, Seksty, Nidzkie, Buwełno i Orzysz. Swoim działaniem obejmujemy jednak rejon całego południa Jezior Mazurskich, współdziałając z wszystkimi organizacjami związanymi z ratowaniem życia ludzkiego, takimi jak policja, straż pożarna, lokalne oddziały WOPR itp.

Stacja Ratownictwa Wodnego prowadzi swoją działalność przez cały rok, a dyżury są całodobowe.

Nasi członkowie to doświadczeni oficerowie żeglugi, nurkowie i ratownicy, którzy w każdych warunkach atmosferycznych, w dzień lub w nocy mogą iść do akcji aby ratować życie ludzkie. Potrafimy również działać w czasie powodzi, co miało miejsce w 1997 roku na Opolszczyźnie. Żeby działać lepiej potrzeba nam funduszu ok. 1,5 mln zł. rocznie. Wtedy nie będziemy naszych działań rozpraszać na pozyskiwanie funduszy, a zajmiemy się tylko ratownictwem, co zwiększy bezpieczeństwo pływających po Jeziorach Mazurskich żeglarzy, turystów, kajakarzy, wędkarzy i innych.

 
Informacja zimowa
Dane z dnia: 07.02.2012

Jezioro Śniardwy:

Nowe Guty - plaża

Grubość lodu przy brzegu:
20 do 25 cm 

Grubość lodu 300 m od brzegu: 
ok 20 cm 
 

Lód nie w pełni utwardzony.

Jezioro Mikołajskie: 

Grubość lodu przy brzegu: 
22 do 24 cm 
 

Grubość lodu 100m od brzegu: 
ok 18 cm 

bip     logo_mswia     logo_ssangyong     logozeg     lloyds     logoATF     STW_LOGO
    Mazurska Służba Ratownicza
jest częściowo finansowana
 ze środków MSW
           


MK Cafe